Home
Top Artistes
Top Paroles
Ajouter Paroles
Contact
menu
search
Contactez-nous
Artiste:
Liroy
Titre:
Ekstradycja
Assurez-vous que les corrections sont tout à fait exactes
S'il vous plaît, les mettez en évidence en quelque sorte!
Vous pouvez, par exemple, écrire
INCORRECT: avant la mauvaise ligne
CORRECT: avant la correspondant ligne correcte
Autrement, nous ne pouvons les corriger pas! Merci pour votre aide.
(Twoje miasto, moje łzy Moje zmory, twoje sny Teraz ty powiedz mi Czemu zmora, czemu sen Spuszcza z powiek czarną łzę, czarną łzę) Było nas trzech Jak w autobiografii zero ściemy Taka sama krew i podobne geny Jestem zły - taka ma zajawka Wciągam całą działkę i akcja jest wartka Kiedy jest nas trzech Jak u wilka nasza krew jest zimna Ginie z mojej ręki kolejna niewinna osoba Taki pech albo taka karma Sprzedasz komuś kosę - dla mnie to normalka Ja tak żyję, piję, takie mam klimaty Kiedy ja zarabiam ty szacujesz straty stary Nie unikniesz kary, o nie!, jaki jestem ja każdy to wie kto mnie widział w akcji Ja korzystam z sutuacji jak nikt Odbezpieczam broń, taki wyk (Ujrzyj sam, wstaje tam, czarne słońce, spada noc, W biel nóż wbiłeś, w gardło cios Wbiłeś w gardło cios) Było nas trzech Lecz krew już nie ta sama Zdrada jak szarada - taki myk Prosty jest wynik: 1:0 dla mnie Dziś zabiłem brata, jego strata, Moja superata, taki jestem, nic ci do tego, Zabiję jeszcze raz i nie pytaj mnie dlaczego Twoje miasto, moje łzy Było nas trzech Jak u wilka nasza krew jest zimna (moje zmory) Ginie z mojej ręki kolejna niewinna osoba (twoje sny) Taki pech albo taka karma Zabić swego brata - dla mnie to normalka (Patrzę w dzień, jak w noc dmie Tam skąd niesie jasny sen Wiatr wymiecie ze snu cień) Było nas trzech jedna teraz tylko krew dookoła (Wiatr wymiecie ze snu cień) Teraz już wiem - nie uniknę kata Moje życie nic nie warte bez mojego brata (Twoje miasto)